Witam,
Mieszkam w domu jednorodzinnym, wolnostojącym, piętrowym plus piwnice 2,20 m wysokości. Budynek nie ocieplony, nowe okna plastikowe. I właśnie od wymiany okien zaczęły się problemy z wilgocią. Najpierw do łazienki przez komin wentylacyjny zaczął przedostawać się dym z komina dymnego pieca c.o. Następnie praktycznie w każdym pomieszczeniu w budynku zaczęła pokazywać się pleśń. Wiem, że ma to ścisły związek z uszczelnieniem budynku, w momencie wymiany okien na szczelne.
Doraźne metody – wietrzenie, ustawienie okien na mikrowentylację niewiele dają.
Mam prośbę do fachowców od wentylacji lub osób, które “walczyły” z wilgocią o radę co w tej sytuacji zrobić.
Pozdrawiam.
Bieżące wydarzenia
Polecane artykuły

Zapraszamy na targi "Dom i Otoczenie" do Gliwic i Katowic
Mamy przyjemność zaprosić firmy z terenu śląska do udziału w... » ...więcej
Promocja 20 + 1 na dobry początek sezonu
Lato powoli ustępuje jesieni, a kolejny sezon grzewczy zb... » ...więcej
Odnawialne Źródła Energii – dofinansowanie z gminy
Każdy pragnie funkcjonować w przyjaznym otoczeniu, czysty... » ...więcej
Prawidłowa wentylacja w domu – porada eksperta
Jak zagwarantować lepsze samopoczucie wszystkich domownik... » ...więcej
Auraton na MCE 2012 w Mediolanie
Już za miesiąc (27-30 marca) w Mediolanie we Włoszech odb... » ...więcej
LARS zaprasza na Instalacje 2012
Już w najbliższy poniedziałek, 23 kwietnia, rozpoczną się... » ...więcej
Regulacja temperatury w mieszkaniu - podsumowanie akcji "Każdy stopień ma znaczenie"
Przedstawiamy wyn... » ...więcejPolecamy porady

Jak usunąć roztocza kurzu z pluszaków
Fot. Candy Chłodziarko-zamrażarka może stanowić... » ...więcejKlimatyzacja, równa się przeziębienie? – niekoniecznie
Dla zapewnienia w... » ...więcejJak pozbyć się nieprzyjemnych zapachów z kuchni?
Najprostszym sposobem jest wietrzenie kuchni poprzez otwi... » ...więcejUżytkowanie klimatyzatora – na co zwrócić uwagę
Aby można było długo cieszyć się bezawaryjną oraz prawidł... » ...więcejWilgoć w domu po wymianie okien
Rozpoczęty przez Wiesiek, lis 24 2008 02:53
7 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 24 listopad 2008 - 02:53
#2
Napisano 04 styczeń 2009 - 08:26
jesli w kazdym pomieszczeniu masz komin wentylacyjny to kratka w komin i bedzie ok jesli nie to pozostaje zastosowac wentylacje mechanioczna na rekuperatorze tak aby zapewnic jedna wymiane powietrza w całym domu na godzine
#3
Napisano 05 styczeń 2009 - 08:34
witam, ponieważ w budynku są trzy poziomy pomieszczeń tzn. piwnice oraz dwa mieszkalne, a kominów wentylacyjnych nie ma na tyle, aby dla każdego pomieszczenia był oddzielny komin, czy można do jednego komina podłączyć dwa pomieszczenia np. z parteru i piętra. Zastanawia mnie też, czy taki sposób wentylacji nie będzie nadmiernie wychładzał pomieszczeń.
#4
Napisano 25 maj 2009 - 02:57
witam
Musisz zapewnić dopływ świerzego i odpływ powietrza i nie generować wilgoci poprzez np.suszenie biellzny na grzejnikach. Pomaga rozszczelnienie okien na jakiś czas. I tak jak napisał Marek.
pozdrawiam
janusz
Musisz zapewnić dopływ świerzego i odpływ powietrza i nie generować wilgoci poprzez np.suszenie biellzny na grzejnikach. Pomaga rozszczelnienie okien na jakiś czas. I tak jak napisał Marek.
pozdrawiam
janusz
#5
Napisano 07 wrzesień 2010 - 10:41
Oczywiscie użytkownicy mają rację,musisz zapewnić całodobowy obieg powietrza w mieszkaniu,a umożliwi Ci to jedynie montaż kratek,kanałów wentyalcyjnych. Jeżeli masz wolne kanały kominowe to nie widze problemu aby zainstalować kratkę w każdym z pomieszczeń,tak aby miał swój osobny kanał.
#6
Napisano 13 lipiec 2011 - 02:38
Witam,
Minęło sporo czasu i muszę powiedzieć, że problem z wilgocią w domu został rozwiązany. Została wykonana, zresztą też zgodnie z sugestiami kolegów z forum wentylacja mechaniczna z rekuperatorem. Inwestycja trochę kosztowała, a ponadto nie obyło się bez "demolki" w każdym z pomieszczeń, ale warto było. Zbyt mała liczba kanałów wentylacyjnych spowodowała, że do każdego pomieszczenia poprowadziliśmy przewody wentylacyjne z folii aluminiowej, które dodatkowo są izolowane wełną mineralną. Teraz pozostało zabudowanie tych przewodów płytami kartonowo - gipsowymi. Zniknęła wilgoć, bardzo wyraźnie poprawiła się jakość powietrza w domu. Wentylacja mechaniczna, nie koniecznie z rekuperatorem, przy szczelnych oknach to chyba naprawdę jedyne lekarstwo na czyste powietrze, bez wilgoci na ścianach. Wcześniej próbowaliśmy montować wentylatory w kuchni i łazienkach, ale specjalnej różnicy nie było. Zapewne trzeba by zakładać do okien nawiewniki, ale to chyba straty ciepła w zimie były by duże. Ponieważ, wszystkie roboty wykonaliśmy sami, bez udziału "firmy", gdyby ktoś miał jakieś pytania, chętnie podzielę się na forum zdobytym doświadczeniem.
Pozdrawiam.
Minęło sporo czasu i muszę powiedzieć, że problem z wilgocią w domu został rozwiązany. Została wykonana, zresztą też zgodnie z sugestiami kolegów z forum wentylacja mechaniczna z rekuperatorem. Inwestycja trochę kosztowała, a ponadto nie obyło się bez "demolki" w każdym z pomieszczeń, ale warto było. Zbyt mała liczba kanałów wentylacyjnych spowodowała, że do każdego pomieszczenia poprowadziliśmy przewody wentylacyjne z folii aluminiowej, które dodatkowo są izolowane wełną mineralną. Teraz pozostało zabudowanie tych przewodów płytami kartonowo - gipsowymi. Zniknęła wilgoć, bardzo wyraźnie poprawiła się jakość powietrza w domu. Wentylacja mechaniczna, nie koniecznie z rekuperatorem, przy szczelnych oknach to chyba naprawdę jedyne lekarstwo na czyste powietrze, bez wilgoci na ścianach. Wcześniej próbowaliśmy montować wentylatory w kuchni i łazienkach, ale specjalnej różnicy nie było. Zapewne trzeba by zakładać do okien nawiewniki, ale to chyba straty ciepła w zimie były by duże. Ponieważ, wszystkie roboty wykonaliśmy sami, bez udziału "firmy", gdyby ktoś miał jakieś pytania, chętnie podzielę się na forum zdobytym doświadczeniem.
Pozdrawiam.
#7
Napisano 16 listopad 2011 - 10:05
Użytkownik Wiesiek dnia 13 lipiec 2011 - 02:38 napisał
Witam,
Minęło sporo czasu i muszę powiedzieć, że problem z wilgocią w domu został rozwiązany. Została wykonana, zresztą też zgodnie z sugestiami kolegów z forum wentylacja mechaniczna z rekuperatorem. Inwestycja trochę kosztowała, a ponadto nie obyło się bez "demolki" w każdym z pomieszczeń, ale warto było. Zbyt mała liczba kanałów wentylacyjnych spowodowała, że do każdego pomieszczenia poprowadziliśmy przewody wentylacyjne z folii aluminiowej, które dodatkowo są izolowane wełną mineralną. Teraz pozostało zabudowanie tych przewodów płytami kartonowo - gipsowymi. Zniknęła wilgoć, bardzo wyraźnie poprawiła się jakość powietrza w domu. Wentylacja mechaniczna, nie koniecznie z rekuperatorem, przy szczelnych oknach to chyba naprawdę jedyne lekarstwo na czyste powietrze, bez wilgoci na ścianach. Wcześniej próbowaliśmy montować wentylatory w kuchni i łazienkach, ale specjalnej różnicy nie było. Zapewne trzeba by zakładać do okien nawiewniki, ale to chyba straty ciepła w zimie były by duże. Ponieważ, wszystkie roboty wykonaliśmy sami, bez udziału "firmy", gdyby ktoś miał jakieś pytania, chętnie podzielę się na forum zdobytym doświadczeniem.
Pozdrawiam.
Minęło sporo czasu i muszę powiedzieć, że problem z wilgocią w domu został rozwiązany. Została wykonana, zresztą też zgodnie z sugestiami kolegów z forum wentylacja mechaniczna z rekuperatorem. Inwestycja trochę kosztowała, a ponadto nie obyło się bez "demolki" w każdym z pomieszczeń, ale warto było. Zbyt mała liczba kanałów wentylacyjnych spowodowała, że do każdego pomieszczenia poprowadziliśmy przewody wentylacyjne z folii aluminiowej, które dodatkowo są izolowane wełną mineralną. Teraz pozostało zabudowanie tych przewodów płytami kartonowo - gipsowymi. Zniknęła wilgoć, bardzo wyraźnie poprawiła się jakość powietrza w domu. Wentylacja mechaniczna, nie koniecznie z rekuperatorem, przy szczelnych oknach to chyba naprawdę jedyne lekarstwo na czyste powietrze, bez wilgoci na ścianach. Wcześniej próbowaliśmy montować wentylatory w kuchni i łazienkach, ale specjalnej różnicy nie było. Zapewne trzeba by zakładać do okien nawiewniki, ale to chyba straty ciepła w zimie były by duże. Ponieważ, wszystkie roboty wykonaliśmy sami, bez udziału "firmy", gdyby ktoś miał jakieś pytania, chętnie podzielę się na forum zdobytym doświadczeniem.
Pozdrawiam.
Witam,
Ja właściwie chciałabym się dowiedzieć wszytskiego, bo jestem w identycznej sytuacj. Jedyna rożnica to to, że dom jest parterowy ale to niczego nie zmienia. Prosze o szczegóły jak w ogóle się do tego zabrać.
#8
Napisano 16 listopad 2011 - 10:07
Użytkownik Wiesiek dnia 13 lipiec 2011 - 02:38 napisał
Witam,
Minęło sporo czasu i muszę powiedzieć, że problem z wilgocią w domu został rozwiązany. Została wykonana, zresztą też zgodnie z sugestiami kolegów z forum wentylacja mechaniczna z rekuperatorem. Inwestycja trochę kosztowała, a ponadto nie obyło się bez "demolki" w każdym z pomieszczeń, ale warto było. Zbyt mała liczba kanałów wentylacyjnych spowodowała, że do każdego pomieszczenia poprowadziliśmy przewody wentylacyjne z folii aluminiowej, które dodatkowo są izolowane wełną mineralną. Teraz pozostało zabudowanie tych przewodów płytami kartonowo - gipsowymi. Zniknęła wilgoć, bardzo wyraźnie poprawiła się jakość powietrza w domu. Wentylacja mechaniczna, nie koniecznie z rekuperatorem, przy szczelnych oknach to chyba naprawdę jedyne lekarstwo na czyste powietrze, bez wilgoci na ścianach. Wcześniej próbowaliśmy montować wentylatory w kuchni i łazienkach, ale specjalnej różnicy nie było. Zapewne trzeba by zakładać do okien nawiewniki, ale to chyba straty ciepła w zimie były by duże. Ponieważ, wszystkie roboty wykonaliśmy sami, bez udziału "firmy", gdyby ktoś miał jakieś pytania, chętnie podzielę się na forum zdobytym doświadczeniem.
Pozdrawiam.
Minęło sporo czasu i muszę powiedzieć, że problem z wilgocią w domu został rozwiązany. Została wykonana, zresztą też zgodnie z sugestiami kolegów z forum wentylacja mechaniczna z rekuperatorem. Inwestycja trochę kosztowała, a ponadto nie obyło się bez "demolki" w każdym z pomieszczeń, ale warto było. Zbyt mała liczba kanałów wentylacyjnych spowodowała, że do każdego pomieszczenia poprowadziliśmy przewody wentylacyjne z folii aluminiowej, które dodatkowo są izolowane wełną mineralną. Teraz pozostało zabudowanie tych przewodów płytami kartonowo - gipsowymi. Zniknęła wilgoć, bardzo wyraźnie poprawiła się jakość powietrza w domu. Wentylacja mechaniczna, nie koniecznie z rekuperatorem, przy szczelnych oknach to chyba naprawdę jedyne lekarstwo na czyste powietrze, bez wilgoci na ścianach. Wcześniej próbowaliśmy montować wentylatory w kuchni i łazienkach, ale specjalnej różnicy nie było. Zapewne trzeba by zakładać do okien nawiewniki, ale to chyba straty ciepła w zimie były by duże. Ponieważ, wszystkie roboty wykonaliśmy sami, bez udziału "firmy", gdyby ktoś miał jakieś pytania, chętnie podzielę się na forum zdobytym doświadczeniem.
Pozdrawiam.
Jeśli to możliwe to poproszę na maila: agagrom@wp.pl
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych












